|
20 czerwca 1915 r. odbył się w Krakowie
zjazd delegatów Powiatowych Komitetów Narodowych.
W zjeżdzie wzięli udział m. in. Juliusz
Leo, Władysław Sikorski i Wincenty Witos.
Zjazd zwołał Naczelny Komitet Narodowy,
organizacja stworzona w Krakowie na początku
wojny celem wyłonienia reprezentacji polskich
sił politycznych względem władz austriackich.
Komitet, skupiający początkowo wszystkie
siły polityczne Galicji od ludowców po endeków,
objął opieką formujące się Legiony i starał
się nimi kierować za pomocą swego Departamentu
Wojskowego, któremu szefował Władysław Sikorski.
Celem krakowskiego zjazdu były doniosłe
i ważne narady, jak czyn zaczęty poprowadzić
dalej na ostateczne zwycięstwo.
Na zjazd przybyło aż 523 delegatów z czterdziestu
kilku powiatów i 62 miejscowości Galicji.
Prócz nich obecnych było wiele osobistości
miasta w charakterze gości.
Niezwykła cisza zapanowała na odświętnie
przybranej sali Sokoła przy ul. Wolskiej,
gdy o godzinie dziesiątej rano na estradzie
pojawił się prezes NKN prof. Władysław Leopold
Jaworski.
Po złożeniu podziękowania prezydium miasta,
zarządowi Sokoła oraz komendzie Twierdzy
prezes zdał w ogólnych zarysach sprawozdanie
z działalności komitetu, który stworzył
i sformował Legiony i skupia naród około
wspólnej akcyi na rzecz tych Legionów.
W zwycięstwo i powodzenie sprawy nigdy komitet
nie zwątpił.
Nawołując do jedności, prezes zakończył
przemówienie takimi słowami: Program nasz
jest wam znany.
Wsławił go głos, jaki na wojnie jedyne ma
znaczenie: czyn wojenny.
Legiony za ideę, którą wyznajemy, idą w
bój i umierają.
Za nami stoi przeto najwyższa powaga, najwyższe
dostojeństwo, najwyższe piękno: powaga,
dostojeństwo, piękno śmierci ofiarnej.
Kto tej powadze, temu dostojeństwu, temu
pięknu dorówna?
Bohaterom cześć!
Po tej otwierającej zjazd przemowie Jaworskiego
dokonano wyboru prezydium, do którego weszli
m. in. Juliusz Leo, poseł Ludomił German,
burmistrz Bochni Ferdynand Maiss, poseł
Andrzej Średniawski oraz włościanie Jan
Kasprzak i Józef Bednarczyk, wójt gminy
Ciche, a także robotnik R. Mędlarski.
W imieniu miasta zjazd powitał dr Juliusz
Leo, podnosząc, że wielka musi być idea
16 sierpnia (dzień utworzenia NKN), skoro
mimo strasznych przejść wojennych apel komitetu
sprowadził do Krakowa tak liczne zastępy
delegatów.
W imieniu krakowskiego Sokoła przemówił
p. Turski, a w imieniu Departamentu Wojskowego
NKN podpułkownik Władysław Sikorski.
Następnie na estradzie pojawił się przedstawiciel
I brygady Legionów, porucznik Kaden, niosąc
zebranym powitanie z rowów strzeleckich
od brygadiera, oficerów i żołnierzy.
Na wniosek radcy dworu dr. Wicherkiewicza
zjazd uchwalił jednomyślnie, by wysłać telegram
hołdowniczy do cesarza i arcyksięcia Fryderyka
z podziękowaniem za opiekę, jaką ten ostatni
otaczał dotychczas legionistów.
Dr Ludomił German odczytał wzniosły list
z życzeniami dla zjazdu od biskupa Władysława
Bandurskiego.
Kierownik biura Departamentu Organizacyjnego
NKN p. Smulikowski złożył sprawozdanie z
działalności Powiatowych Komitetów Narodowych,
których sieć oplatała całą Galicję.
Komitety rozwinęły szeroką akcję werbunkową
do Legionów, a niektóre z nich dostarczyły
znacznego kontyngentu ochotnika.
I tak np. z Żywca i okolic napłynęło 778
żołnierzy, z Oświęcimia 649, z Nowego Sącza
459, z Wadowic 426, a z Zakopanego 354.
Po sprawozdaniu Smulikowskiego dr Habicht
przedstawił relację z działalności wiedeńskiego
komisariatu NKN.
Dalej w imieniu Królestwa Polskiego przemówił
inż. Walicki, po czym obrady przerwano do
godz. 16.
Po popołudniowym wznowieniu obrad jako pierwszy
głos zabrał por. Bobrowski, który wśród
oklasków zgromadzonych pozdrowił zjazd w
imieniu II brygady Legionów.
Na wniosek dr. Żychonia uchwalono wobec
tego wysłanie depeszy do komendanta Legionów
eksc. Karola Trzaski - Durskiego.
Następnie w imieniu kobiet przemówiły panie
Bilewska i Moszczeńska.
Pierwsza reprezentowała Ligę Kobiet NKN,
druga oddziały ligi z terenu Królestwa Polskiego.
W ważnej sprawie odbudowy wsi polskiej mocno
zniszczonej podczas działań wojennych przemawiali
inż. Czajkowski i poseł Witos.
Po nich na dłużej głos zabrał ppłk Sikorski,
który złożył obszerne sprawozdanie z aktywności
kierowanego przez siebie Departamentu Wojskowego
w trzech okresach jego istnienia: krakowskim,
śląskim i aktualnie trwającym - na terenie
Kongresówki.
Pod koniec obrad nastąpiły jeszcze sprawozdania
sanitarne i skarbowe; te pierwsze złożył
wspomniany już radca dworu Wicherkiewicz,
drugie szef Departamentu Skarbowego NKN
dr Tadeusz Starzewski.
Na zakończenie całodziennego spotkania głos
zabrał przewodniczący poseł Ludomił German.
Serdeczne wspomnienie poświęcił legionistom,
którzy oddali życie w walce o szczęście
i chwałę Polski.
Wszyscy zebrani powstali i chwilą ciszy
uczcili poległych.
German zakończył swoje przemówienie życzeniem,
by drugi zjazd komitetu odbył się już w
wolnej Warszawie i przy udziale delegatów
z wyzwolonego spod rosyjskiej okupacji Lwowa.
Na sali zabrzmiała nieśmiertelna pieśń:
''Jeszcze Polska nie zginęła''.
Relacjonując przebieg zjazdu krakowskie
''Nowości Ilustrowane'' napisały: ''Inny
to zjazd od dotychczasowych, w innych zwołany
warunkach, z najistotniejszych potrzeb narodowych
zrodzony.
A i inne, niezwykłe były zaiste akcesorya
tego zjazdu.
Wtórzyły mu odgłosy nadludzkiego zmagania
się z wrogiem i łuna wojennej pożogi dodawała
mu majestatu bohaterskiego piękna.
Bo był to zjazd tych, którzy chociaż dach
płonął nad głową, nie opuścili rąk, ale
trwali w pracy i po szczęście dla ojczyzny
sięgali, idąc mężnie w ordynku Naczelnego
Komitetu Narodowego''.
Równolegle ze zjazdem Komitetów Powiatowych
odbywał się w Krakowie zjazd Ligi Kobiet
NKN.
Jego obrady odbywały się w Domu Lekarskim.
Salę zapełniły delegatki z miast Galicji,
Śląska i Kongresówki.
Zebranie zagaiła prof. Napoleonowa Cybulska,
a przewodniczącymi zjazdu wybrano m. in.
brygadierową Piłsudską i hr. Rusocką.
Po dokonaniu wyboru prezydium i sekretarzy
głos zabrał poseł German, który podniósł
doniosłość pracy kobiet dla tych, którzy
na polach bitew walczą o lepszą dolę ojczyzny.
Następnie delegatki z poszczególnych miast
składały sprawozdania z działalności oddziałów
ligi.
Na obradach popołudniowych pojawili się
m. in. Władysław Jaworski, Ignacy Daszyński
i Zygmunt Marek.
Po szczegółowej kilkugodzinnej dyskusji
uchwalono prowizoryczny regulamin dla Związku
Ligi Kobiet, którego zarząd główny miał
rezydować w Krakowie przy NKN.
Związek miał stać się sekcją Komitetu i
jako taki otrzymał oficjalną nazwę: Liga
Kobiet NKN.
Tekst: Paweł Stachnik
Cytaty pochodzą z tygodnika ''Nowości Ilustrowane''
Żródło: "Dziennik Polski" 30 lipca
2005 r.
|