Fort 38 Skała powstał w 1878 r. jako fort
półstały a następnie w latach 1884 - 1886
został przebudowany na pierwszy w Twierdzy
Kraków fort pancerny.
(Przyczyną tej przebudowy był gwałtowny
postęp w rozwoju artylerii, zwiększenie
siły wybuchu pocisków, zasięgu i celności
dział; wymusił on unowocześnienie fortyfikacji:
w dotychczas budowanych fortach ziemny wał
artyleryjski zajmował dużo miejsca; poszerzony
jeszcze o drugi wał dla piechoty do obrony
bliskiej, bądż wał wydłużony o stanowiska
strzeleckie, zabudowany poprzecznicami mieszczącymi
schrony pogotowia dla kanonierów, przez
wielkość zajmowanej powierzchni, rozległość,
łatwość zdemaskowania, fort artyleryjski
stawał się sam celem łatwym do trafienia
i zniszczenia wraz z załogą, narażoną na
odłamki i rykoszety pocisków; prawdziwym
zabezpieczeniem przed ogniem napastników
stały się wówczas stanowiska zwarte, skoncentrowane
na małej powierzchni, zakryte i zamknięte
pancerzem; doświadczenia w zastosowaniu
pancerza w fortyfikacji nie były długotrwałe;
pierwowzorów pancerzy na przedpiersiach
wałów użyli obrońcy Gibraltaru w latach
1779 - 1783; z początkiem XIX wieku w wielu
krajach rozpoczęto próby wzmocnienia fortyfikacji
poprzez zastosowanie różnych form pancerza
(Austria - gen. Wurb, 1827 r.); takie same
działania prowadzono równolegle w marynarce
wojennej (praktyczne zastosowanie pancerza
zaowocowało pozytywnymi wynikami we flocie
francuskiej - opancerzone pływające baterie
- w końcowej fazie wojny krymskiej (jesień
1885 r.); dlatego też na początku lat 60.
rozpoczęto budowę w czołowych flotach światowych
pancerników (w Austrii od roku 1861); około
1860 r. komandor Coles z Royal Navy opatentował
obrotową wieżę dla dwóch dział, przeznaczoną
zarówno dla floty, jak i dla fortyfikacji;
pancerz żelazny, który się wtedy narodził,
pozwalał zredukować kilkumetrowy ziemny
nasyp przedpiersia do kilkucentymetrowej
stalowej ścianki; koszt budowy wież pancernych
był co prawda bardzo wysoki, ale technika
szybko postępowała naprzód, a korzyści obronne
stawały się bardzo wymierne; początkowo
zastosowany zostaje jako tarcza ochronna,
prosta płyta osłaniająca stanowisko; nowoczesny
stalowy pancerz wypiera przedpiersia murowane
i betonowe, niedługo potem pojawia się jako
stała kopuła obserwacyjna, a wkrótce też
jako wieża obrotowa dla działa; propagatorem
idei pancerza był belgijski fortyfikator
Brialmont, który swe teoretyczne rozważania
zmaterializował przy realizacji fortów Bukaresztu,
Liege i Namur; w fortyfikacjach pancerz
z czasem przybiera też postać kojca minimalnego,
używanego w formie kaponier bądż sponsonów;
zaledwie kilkanaście lat póżniej pancerz
wyjdzie poza mury budowli obronnych, stając
się elementem ruchomym: w pociągach pancernych
i czołgach; w latach 1881 - 1886 Austriacy
sprowadzają z Prus wieże pancerne Grusona,
wykonane z tzw. ''twardych odlewów'', obrotowe
o ręcznym napędzie: była to konstrukcja
ulepszona w stosunku do wieży Colesa; przy
zbliżonej odporności i uzbrojeniu (2 działa
120 mm), wieża Grusona miała mniejszy ciężar
(200 ton) i kosztowała około o połowę mniej
(100 tys. guldenów austriackich); Fort 38
Skała zostaje wyposażony w jedną z takich
wież; oprócz Fortu Skała otrzymały je forty
Twierdzy Pola nad Adriatykiem oraz forty
górskie na granicy z Włochami; dla osadzenia
wieży w Forcie 38 Skała, w wykutej w krystalicznym
wapieniu niecce skalnej staje się jedyny
w swoim rodzaju, zupełnie oryginalny dwuwałowy
fort pancerny, jeden z dwóch typu górskiego
w Twierdzy Kraków (oprócz Fortu 53a Winnica);
jego niezwykłość polega na minimalizacji
rozmiarów, skupieniu całości obiektów na
możliwie najmniejszym obszarze szczytu wzgórza
i nałożeniu na siebie poszczególnych członów
Fortu, stąd wynika spiętrzenie wszystkich
elementów)
Fort 38 Skała leży na grzbiecie łagodnie
opadającym w kierunku zachodnim z Sowińca
(358 m n.p.m.), najwyższego wzgórza w okolicach
Krakowa; za Fortem grzbiet ten kończy się
kilkunastometrowym obrywem skalnym, ukrytym
obecnie w bukowym zagajniku.
Jego projektantem był Szwajcar w służbie
austriackiej, gen. Daniel Salis - Soglio
(podobny, niemal bliżniaczy Fort Airolo
znajduje się w Szwajcarii, a nieco większy
- Fort Brioni Minor - w Chorwacji).
Ten pierwszy, protopancerny czy też wczesnopancerny
Fort stanowił zachodnie czoło Twierdzy Kraków;
był głównym obiektem dla całego III sektora
obronnego, usytuowanego w Lasku Wolskim,
broniącego rubieży między dolinami Rudawy
i Wisły; od strony północnej ubezpieczał
go międzypolowy Fort piechoty 39 Olszanica,
od południa Fort Bielany, a wspierała ogniem
artylerii cała grupa baterii zlokalizowanych
w Lasku Wolskim i na jego obrzeżach.
Podejście do Fortu Skała prowadzi lekko
pod górę, by przez tzw. przedstok wału osłaniającego
szyję Fortu wejść na dziedziniec, dawniejszy
plac broni; zanim wejdziemy na most przerzucony
nad fosą, dawniej pewnie podnoszony, przechodzimy
przez bramę w ogrodzeniu wykonanym z grubych,
stalowych prętów, które dodatkowo utrudniało
ewentualnym napastnikom dostęp od zapola
do Fortu, do fosy (takie ogrodzenie zachowało
się tylko w Skale i w Winnicy).
Koszary szyjowe na swym stropie mieszczą
dziedziniec; do dziedzińca przysunięty jest
- położony piętro niżej - schron główny,
zwieńczony z kolei betonowym wałem artyleryjskim,
który tworzyła właśnie wielka kopuła Grusona
z dwudziałową baterią 12 cm.
Poniżej, nad pionowymi ścianami skał tworzących
fosę, piętrzył się stanowiący czoło Fortu
dolny wał piechoty.
Cały Fort otacza dookoła głęboka na 6 metrów,
wykuta w twardej skale fosa, wzmocniona
dodatkowo betonem; już samo jej pokonanie
wydaje się niemożliwe, a cóż dopiero sforsowanie
jej pod ogniem z ukrytych w fosie trzech
podwójnych kaponier: jednej szyjowej i dwóch
barkowych; ich zabójcze uzbrojenie tworzyły
kartaczownice za pancernymi płytami (właśnie
usytuowanie kaponier przy stoku fosy świadczy,
że Fort ten powstał w okresie przejściowym,
między okresem budowy fortów artyleryjskich,
a okresem budowy fortów pancernych); kaponiery
narażone na zniszczenie stromotorowymi pociskami
mortir, w fortach pancernych zostały przeniesione
do przeciwstoku, jako tzw. kojce rewersowe.
Grube betonowe ściany i stropy piętrowo
ułożonych pomieszczeń wewnętrznych połączonych
systemem korytarzy i klatek schodowych,
mocne kolebkowe sklepienie czynią Fort Skała
bardzo odpornym na ostrzał artyleryjski;
aby stłumić odgłosy huku strzałów armatnich
oraz rezonans skał i murów, ściany stanowiska
dowodzenia, mieszczącego się w przyziemiu
obok cylindrycznej barbety, czyli podstawy
wieży (przypominającej wielką studnię),
wyłożone były wykładziną korkową.
Dalsze losy w skrócie:
W czasie I wojny światowej Fort Skała nie
brał udziału w walkach.
W okresie międzywojennym pozostawał w gestii
wojska.
W latach 1921 - 1926 objęty został pracami
konserwacyjno - remontowymi.
W pierwszych dniach września 1939 r. wraz
z innymi fortami, obsadzony na krótko przez
żołnierzy z Grupy Fortecznej płk. Klaczyńskiego,
osłaniał odwrót Armii Kraków na wschód,
za linię Nidy i Dunajca.
Z obu wojen Fort wyszedł obronną ręką, nie
zniszczony, w dobrym stanie.
Następny ważny etap w jego dziejach to decyzja
z roku 1953 o przekazaniu Fortu na cele
obserwatorium astronomicznego.
Decyzja ta zaowocowała niestety zdjęciem
z wieży i zniszczeniem głównego atutu Fortu,
jedynej ocalałej w Polsce, a być może i
w całej Europie, archaicznej stalowej wieży
pancernej Grusona wraz z armatami.
Strata to niepowetowana dla historii techniki,
architektury fortyfikacyjnej i dla zabytków.
Wieżę tę, unikalny zabytek w skali światowej,
wykonawca przebudowy obserwatorium zdemontował
i bezmyślnie oddał na złom około roku 1963,
już przecież w kilka lat po zakończeniu
akcji burzenia fortów i przejęciu Fortu
Skała przez naukowców.
''Bezmyślnie'', bo już wtedy zdawano sobie
sprawę z jej wyjątkowej wartości historycznej.
''Bezmyślnie'', bo już wtedy można było
przewidzieć, że zapylenie i zamglenie nieba
nad Krakowem uniemożliwi w niedługim czasie
większość obserwacji optycznych o znaczeniu
naukowym, chociaż w porównaniu z poprzednią
lokalizacją obserwatorium przy ul. Kopernika,
był to pod tym względem duży postęp.
Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu
Jagiellońskiego im. Mikołaja Kopernika,
które mieści się w Forcie 38 Skała, oddano
do użytku oficjalnie 5 maja 1964 r. z okazji
jubileuszu 600 - lecia UJ.
Postawiono tu też z tej okazji nowy pawilon
z mieszkaniami służbowymi, pracowniami i
pomieszczeniami dydaktycznymi, a stary Fort
został zaadoptowany na pomieszczenia pracowni,
warsztatów, magazynów.
Ustawiono dwa radioteleskopy: starszy (1959
r.) - o średnicy 7 m (w 1995 r. - 8 m) i
nowy (1967 r.) - o średnicy 15 m.
Zbudowano pięć kopuł, z których dwie przeznaczono
dla nowych zeiisowskich teleskopów 35 cm
(1965 r.) i 50 cm (1970 r.).
Do dwóch pozostałych wież przeniesiono refraktor
Grubba (luneta z 1874 r. zakupiona w Londynie
przez prof. Banachiewicza; służy do obserwacji
nieba - wykorzystywana do dzisiaj w celach
dydaktycznych i przez miłośników astronomii)
oraz astrograf (znajduje się właśnie w miejscu
dawnej kopuły pancernej; służył m. in. do
fotografowania obiektów poruszających się
po niebie).
W największej kopule (tzw. rotundzie), która
do dzisiaj pozostaje pusta, planowano zainstalowanie
100 cm teleskopu.
W ostatnich latach na Forcie przeprowadzono
szereg prac remontowych, usunięto liczne
dotąd drzewa i krzewy porastające sam Fort,
jak i skalną fosę, dach zyskał nowe szczelne
pokrycie, część pomieszczeń wewnątrz Fortu,
po remoncie adaptowano do celów dydaktycznych,
uporządkowano teren wokół Fortu, czyniąc
z niego miejsce dla przyjemnych spacerów,
stoki fortecznych zboczy porasta piękny
bukowy las, widać stąd odległe Beskidy,
a także łańcuch Tatr.
Obecne, kręte ulice - Chełmska, Rzepichy,
Orla - mimo że częściowo przebudowane, wyprostowane
i zabudowane domami, to nic innego, jak
dawne kryte serpentyny dojazdowe do Fortu
38 Skała i Fortu 39 Olszanica.
Masz inne informacje? - to proszę o kontakt.
Ciekawostki:
Najstarsza nazwa historyczna tego miejsca,
występująca na wielu starych mapach brzmi
''Śmierdząca Skała''; jak opowiadają miejscowi
mieszkańcy, wzięła się ona stąd, że okolica
ta niegdyś wyjątkowo obfitowała w grzyby
- smardze, ''(...) ale tutejszy pan, Kryspin
mu było na imię, właściciel Bielan i terenów
w okolicach Fortu, nie chciał mieć tak brzydko
nazywających się włości i robił wszystko,
by ją zmienić''; prawdopodobnie nazwę skrócili
Austriacy, nie mogąc wymówić słowa ''śmierdząca'',
pozostawili samą ''skałę''.
Fort 38 Skała ma też swoje, nie do końca
wyjaśnione tajemnice: stanowią je dwa betonowe
korytarze (galerie, chodniki, tunele?) oraz
długie obetonowane ciągi, nie będące korytarzami,
gdyż ich przejście jest niemożliwe.
Rozpoczynają się one w ścianach kopulasto
sklepionej, okrągłej komory, znajdującej
się w osi Fortu, na około 2 m przed kolejną
okrągłą komorą (barbetą), leżącą u podstawy
wieży pancernej.
Wejście do nich prowadzi przez małe kwadratowe
otwory w przyziemiu.
Korytarze te, w przeciwieństwie do wychodzących
z tej komory potern, prowadzących do kaponier
barkowych, są bardzo wysokie; w miarę postępowania
w głąb ich szerokość się zmniejsza (do ok.
50 cm i mniej), a są też częściowo zasypane
gruzem ceglanym i betonowym oraz grubą warstwą
pyłu; są też łukowato pozałamywane, a ich
zróżnicowanie długości sięga kilkunastu
metrów.
Takie korytarze nie występują w żadnym innym
forcie.
Bez szczegółowych badań nie sposób jednoznacznie
określić celu ich wybudowania.
Według różnych hipotez mogły one pełnić
rolę galerii przeciwminowych, korytarzy
dylatacyjnych chroniących pomieszczenia
wewnętrzne Fortu w przypadku bezpośrednich
trafień artyleryjskich w bark Fortu; mogły
wreszcie pełnić funkcje wentylacyjne dla
komory u podstawy wieży pancernej.
Być może właśnie w nich rozegrała się tragedia
kilkuosobowego patrolu, który około 1910
roku pełniąc wartę pod Fortem nagle gdzieś
zaginął i mimo intensywnie prowadzonego
śledztwa oraz długich poszukiwań, nigdy
nie został odnaleziony...
Krąg Twierdzy Kraków:
Więcej zdjęć
|