| |
|
|
Fort 43a Podchruście powstał w latach 1896
- 1902.
(Niestety nie zobaczymy go w całości; do niedawna
nie można było zobaczyć nawet ruin; nie zobaczymy
go, gdyż został częściowo uszkodzony przez
wybuch w 1945 roku, a około 1955 roku zachowane
resztki bloku koszarowego zostały rozebrane;
terenem Fortu 43a od wielu lat gospodaruje
wojsko)
Fort 43a Podchruście leżał w IV sektorze obronnym
Twierdzy Kraków, broniącym podejścia do miasta
od strony północno - zachodniej, między dolinami
Rudawy i Prądnika.
W obronie tego sektora współpracował z: Fortem
41a Mydlniki, Fortem 41 Bronowice, Fortem
43 Pasternik, Fortem 44 Tonie oraz Fortem
44a Pękowice; wspomagały je w tym baterie
artyleryjskie: FB IV - 1, FB IV - 2, FB IV
- 3 oraz FB IV - 4, które zapewniały daleką
obronę przedpola.
Fort położony jest kilkaset metrów na zachód
od Traktu Olkuskiego, przebiegającego tu w
kierunku północno - zachodnim i w tym kierunku
skierowane było czoło Fortu; obrona przed
natarciem wzdłuż traktu należała do głównych
zadań Fortu 43a; w zadaniu tym wspierał on
Fort 44 Tonie, leżący na wzgórzu po drugiej,
północnej stronie traktu w odległości około
3 km.
(W ramach myślenia kategoriami rozproszenia
fortyfikacji w terenie i specjalizacji funkcji
dzieł obronnych, pewna klasa fortów pancernych
odegrała zasadniczą rolę w latach 1892 - 99,
tj. w pierwszym etapie modernizacji Twierdzy
Kraków; zdominowały go realizacje fortów obrony
bliskiej - większość z nich stanowiły forty
pancerne, ich budowa rozpoczęła się w 1895
roku od północnych fortów międzypolowych:
44a Pękowice, 45a Bibice, 48a Mistrzejowice;
autorem zatwierdzonego wzorca fortu tego typu
i projektantem Fortu 44a Pękowice był porucznik
Emil Gołogórski - póżniejszy generał; charakteryzowały
je: nieco owalne formy narysu, fosa o stoku
spłaszczonym - o przekroju trójkątnym, tylko
od tyłu o przekroju klasycznym, tj. trapezowatym
- następnie czołowa lokalizacja bloku schronowo
- bojowego, zaopatrzonego w przedpiersie dla
piechoty i cztery wieże 8 cm dział M.94 -
po dwie na każdym skrzydle bloku, co stanowi
kluczową cechę tego rozwiązania; bomboodporny,
stalowo - betonowy stropodach przykrywał niemal
cały piętrowy blok, a strop między między
kondygnacjami niosły dwuteowniki; w ścianach
oprócz betonu stosowano cegłę i kamień; w
centrum założenia do głównego bloku koszar
przylegał dziedziniec zamknięty wałem ziemnym;
w linii szyi wał załamano w kształt półkolisty:
tu znajdował się wjazd, strzeżony przez małą
wartownię: kaponierę kamazatową; załogę tworzyło
na ogół stu piechurów i kilkudziesięciu artylerzystów;
pancerne forty obrony bliskiej w Krakowie
to zatem dzieła standaryzowane pod względem
ogólnego schematu rzutu, profilu, dyspozycji
przestrzennej elementów założenia, konstrukcji
i wyposażenia; standaryzacja ta jednak nie
oznaczała mechanicznego powielania projektu;
nawet trzy bliżniacze dzieła: 44a, 45a i 48a
różniły się między sobą trzeciorzędnymi szczegółami
planu i konstrukcji; zasadniczym warunkiem
projektowania każdorazowo było podporządkowanie
zadaniom taktycznym, wynikającym z lokalizacji
względem innych dzieł obronnych oraz warunków
terenowych bronionego fragmentu pierścienia
Twierdzy Kraków; podejście takie każdorazowo
podkreślali autorzy podstawowych podręczników
austriackiej fortyfikacji stałej z lat 90.
XIX w., Leithner i Brunner starszy; stąd też
krakowskie dzieła tej klasy reprezentowały
więcej indywidualnych różnic, jest to wręcz
mozaika różnych form, wykorzystujących jednak
podstawowe schematy standardu)
Fort 43a, mimo iż reprezentował popularny
typ dzieła międzypolowego, nie był bliżniaczo
podobny do standardowego typu projektu Gołogórskiego,
miał bowiem większą załogę piechoty; przypominał
więc bardziej: Fort 52a Łapianka i 51 1/2
Swoszowice.
Jak większość takich fortów, Fort 43a posiadał
na wale koszar galerię strzelecką piechoty,
a przed nią baterię czterech 8 cm dział M.94
w staliwnych wieżach - lawetach pancernych
Skody oraz jedną tylko małą wieżę obserwacyjną.
Obronę bliską od czoła Fortu zapewniał widoczny
doskonale w terenie, aczkolwiek całkowicie
zarośnięty drzewami i krzewami, wydłużony
stok wału spłaszczonego z fosą.
Dostępu od zapola do otoczonego wysokim wałem
dziedzińca, broniła duża ziemna kaponiera,
flankująca wjazd.
Wał ziemny był tak wysoki, że przykrywał bramę
wjazdową.
Uporczywość obrony zapewniała druga kaponiera,
przylegająca do ściany koszar, liczne strzelnice,
stalowe okiennice oraz odcięcie bloku koszar
od dziedzińca obudowanym rowem, niczym wewnętrzną
fosą, przez który dopiero mostki prowadziły
do wejść zamkniętych stalowymi wrotami ze
strzelnicami.
Musimy mocno wytężyć wyobrażnię, aby wszystko
to zobaczyć na miejscu obecnie...
Dalsze losy w skrócie:
Od kilkudziesięciu lat teren Fortu 43a jest
we władaniu wojska; odbywały się tu m. in.
ćwiczenia 6 BDS.
Dzisiaj, gdy dawną drogę rokadową między fortami,
a obecnie ul. Margaretek przez nieduży poligon
prowadzi trasa turystyczna ''Szlak Twierdzy
Kraków"; wycieczka do Fortu 43a może
okazać się bardzo emocjonująca.
Obecnie resztki Fortu to zdewastowane otoczenie,
dobrze zachowane wały ziemne, zrujnowany,
rozbity ostróg bramny, nieoczekiwanie wielki
i pusty dziedziniec, zamknięty tylko przylegającym
do wału ścianą czołową, pozostałą po rozebranych
koszarach szyjowych.
Zdumieni tym nietypowym dla innych fortów
widokiem, dopiero po chwili na dnie dziedzińca
dostrzeżemy obłożone betonowymi płytami okopy:
to już dzieła współczesne; podobnie jak obiekty
widoczne na zewnątrz Fortu; służyły starej
wojskowej zasadzie: ''Im więcej potu na ćwiczeniach,
tym mniej krwi w boju''.
Masz inne informacje? - to proszę o kontakt.
Zespół dzieł obronnych:
Nieopodal, przy ul. Ojcowskiej 172, zachował
się murowany schron amunicyjny z lat 1913
- 1914.
Krąg Twierdzy Kraków:
Więcej zdjęć
|
|
|
|
|
|