| |
|
|
Fort 50a Lasówka powstał w 1899 r.
Położony jest na południowym brzegu Wisły;
jego zadaniem była obrona tej strony doliny
rzeki, wałów wiślanych oraz pobliskiej przeprawy
na drugi brzeg.
Sam jeden wystarczał do tego celu, gdyż całą
okolicę, aż po Trakt Wielicki pokrywały bagna
i rozlewiska.
Udzielał wsparcia ogniowego Fortowi 49 1/2a
Mogiła, leżącemu na drugim, północnym brzegu
rzeki.
Otaczał go wysoki wał obwodowy, uformowany
od strony zapola w kształcie ziemnej bastei.
Labiryntowego wjazdu, ujętego murami oporowymi,
broniła wartownia z 3 pancernymi strzelnicami
(obecnie już nie istniejące); zachowały się
tylko resztki po stalowej bramie pancernej.
Przepust w wale przy wartowni był przykryty
stropem i osłonięty nasypem ziemnym.
W centrum Fortu znajdował się plac broni z
pochylonymi rampami wjazdowymi; nimi wtaczano
działa na pozycje skrzydłowe.
Dwukondygnacyjny blok koszar czołowych mieścił
157 osobową załogę, z tym że w salach żołnierskich
było 80 łóżek, 77 pozostałych żołnierzy czuwało
na zmianie bojowej.
Pełna obsada Fortu następowała tylko w przypadku
zagrożenia wojennego - w warunkach pokojowych
załogi forteczne szkoliły się w koszarach
stałych.
Pomieszczenia Fortu były ogrzewane piecykami
żelaznymi.
Stanowiska strzeleckie na stropodachu, na
obu barkach Fortu, zajmowały cztery 9 cm armaty
polowe wz. 1875/96 i dwa ciężkie karabiny
maszynowe Schwarzlose wz. 7/12.
W osiowym przełamaniu koszar (front koszar
jest lekko załamany) zlokalizowana została
nietypowa, jednokondygnacyjna kaponiera szyjowa
dla obrony strefy wejścia, w kształcie dwuramiennika
czyli redanu; w jej wnętrzu znajdowała się
studnia z pompą, o głębokości 8 m, obecnie
zasypana gruzem.
Kaponierę i blok koszar odcięto od dziedzińca
dodatkowym rowem obronnym.
Ze stropu kaponiery na pozycje piechoty na
stropodachu Fortu można było się przedostać
za pomocą mocowanej - w razie konieczności
- metalowej drabinki.
Przedpole Fortu to stok spłaszczony, otoczony
- w odróżnieniu od innych fortów - fosą mokrą,
napełnioną wodą Wisły; otaczała ona większość
obwodu Fortu; od frontu i skrzydeł ma przekrój
trójkątny, od strony zapola przekrój trapezowy;
śluza odwadniająca znajdowała się pod nasypem
wiślanego wału przeciwpowodziowego, przecinającego
fosę od północnego wschodu.
Fort posiada wiele nietypowych i oryginalnych
rozwiązań: typowy międzypolowy fort pancerny
na korpusie koszar posiadał rozmieszczone
skrzydłowo cztery wieże pancerne i centralnie
jedną obserwacyjną; tu zrezygnowano, zastępując
je otwartymi stanowiskami dział polowych na
wale i betonowymi, biernymi schronami dla
tychże dział na piętrze koszar.
Działa w schronach przeczekiwały ostrzał przeciwnika,
do walki wytaczano je dopiero po jego ustaniu;
był to system bardziej ekonomiczny i nowocześniejszy,
wymagający jednak znacznie lepszego maskowania
i sprawności działania.
Projektantem Fortu 50a Lasówka był Polak,
inż. Emil Gołogórski, póżniejszy generalny
inspektor saperów armii austriackiej.
Dalsze losy w skrócie:
W czasie przewrotu politycznego
w latach 1918 - 19, Fort został znacznie zdewastowany:
rozkradziono wszystkie drzwi, okna, podłogi,
piece itp.; póżniej w ramach remontu braki
uzupełniono.
W czasie międzywojennym Fort pozostawał w
gestii wojska; przez krótki czas pełnił funkcje
magazynowe, ale ze względu na duże zawilgocenie
nie był użytkowany.
W okresie II wojny światowej częściowo mieścił
się tu magazyn, następnie przekazany został
władzom cywilnym.
Od lat 60. XX wieku, na skutek nieprzemyślanych
przemysłowych adaptacji obiekt uległ ogromnej
dewastacji: gospodarująca tu do roku 1992
spółdzielnia chemiczna ''Barwa'', przystosowując
Fort do swoich potrzeb, beztrosko dobudowała
różne magazyny, magazynki, wiaty, zbiorniki
i instalacje chemiczne wewnątrz obiektu, likwidując
przy tym kraty, oryginalne okiennice i zagracając
wszystko wedle własnego uznania.
Mimo swej oryginalności, Fort spotkał niestety
los typowy dla większości fortów Twierdzy
Kraków: po odejściu ''gospodarza'', opuszczony
i zdewastowany, czeka na lepsze czasy.
Istniejąca jeszcze do roku 2001 oryginalna
balustrada galerii strzeleckiej jak i pancerne
okiennice i drzwi już nie istnieje; nieuchwytni
sprawcy kradzieży pozostałego zachowanego
wyposażenia pancernego fortów, ukradli je
odcinając palnikami; ślady nich widoczne aż
nadto.
Od roku 2001 do 2005 zniszczenia poszły jeszcze
dalej: nie ma już... kondygnacji wewnątrz obiektu,
za to poburzono budynki ''Barwy'' wokół niego
(choć został jeden wyjątek).
A miejsce wokół Fortu 50a Lasówka jest urokliwe,
cały teren zarośnięty krzakami i starodrzewiem,
pusta i odludna dolina rzeki Wisły, i pełne
kwiatów nadwiślańskie łąki; nawet wysokie
kominy elektrociepłowni w Łęgu na drugim brzegu
Wisły nie są w stanie zmienić tego romantycznego
nastroju...
Masz inne informacje? - to proszę o kontakt.
Krąg Twierdzy Kraków:
Więcej zdjęć
|
|
|
|
|
|