| |
|
|
Fort 52 Borek powstał w latach 1885 - 1886.
Na miejscu wcześniejszego fortu półstałego
ziemno - drewnianego (ok. 1878 roku).
Należał do VIII sektora obronnego Twierdzy
Kraków, obejmującego tereny między dolinami
Wilgi i górnej Wisły; te południowo - zachodnie
rejony, należące wówczas jeszcze do podkrakowskiej
wsi, jako potencjalnie mniej narażone na atak
były początkowo słabiej umocnione.
(Zadaniem zlokalizowanych tu fortów było ryglowanie
wylotów głównych dróg)
Zadaniem Fortu Borek było panowanie nad bardzo
ważnym Traktem Wiedeńskim (obecna ''Zakopianka''),
a także nad wzniesieniami Kobierzyna.
(Standardowe forty artyleryjskie, budowane
w latach 80. XIX w., stanowiły główne tworzywo
nowego pierścienia zewnętrznego Twierdzy Kraków;
z uwagi na zasięg ówczesnej artylerii, powstały
one na dominujących nad okolicą wzniesieniach,
w odległości 6 - 9 km od centrum miasta; głównym
ich ''walorem'' obronnym były baterie dział
fortecznych, ustawione na wale artyleryjskim,
które służyły do obrony dalekiej, gdyż ta
funkcja obronna dominowała w taktyce tego
okresu; narys wszystkich fortów artyleryjskich
był z reguły typowy: oprócz koszar szyjowych,
z różnie bronioną szyją, w skład obiektu wchodził
także schron główny, wał artyleryjski z poprzecznicami
i z reguły niesymetrycznie rozmieszczonymi
działobitniami, dostosowanymi do obrony dalekiego
przedpola, oraz sucha fosa z kaponierami do
obrony bliskiej)
Fort Borek jest akurat fortem nietypowym;
robi raczej wrażenie dzieła eksperymentalnego.
(Jest fortem dwuwałowym, odmiennym jednakże
od typowego, austriackiego fortu ''wysokowałowego'',
zaprojektowanego na podstawie doświadczeń
zebranych podczas wojny bałkańskiej z lat
1877 - 1878; forty artyleryjskie dwuwałowe
preferowali zwłaszcza Francuzi; pierwszy wzorzec
standardowego rozwiązania szkoły francuskiej,
tzw. ''fort wz. 1874'', posiadał wewnętrzną
pozycję piechoty górującą nad wałem artylerii;
póżniejsze realizacje były rozwinięciem tej
koncepcji; austriacki fort dwuwałowy reprezentował
odwróconą wersję wzorca francuskiego; w dziele
typowym wał artylerii usypany był bezpośrednio
na koszarach szyjowych i zasilany windami
amunicyjnymi z ich plecowego korytarza; fort
taki mógł wejść do boju dopiero po całkowitym
wykończeniu budowli)
Fort Borek ma wał artylerii niezależny od
koszar, które można było dostawić póżniej,
za to w głębi ziemi ukryto specjalną podłużną
poternę komunikacyjną, wiążącą szyby dżwigów
amunicyjnych (ma on zatem najbogatszy system
krytych dróg komunikacji podziemnej w Krakowie).
Fort jest mieszanką różnych styli budowy fortyfikacji:
austriackich, belgijskich, francuskich i pruskich;
projektantem Fortu Borek mógł być Szwajcar
- gen. Daniel Salis - Soglio.
Wchodząc na dziedziniec, widać ceglano - betonowy
wolno stojący blok kaponiery szyjowej, z dobrze
zachowanymi płytami pancernymi chroniącymi
dwie wielkie strzelnice, blokujące wjazd.
Także koszary są odmienne od innych fortów;
przede wszystkim są piętrowe, mieszczą w sobie
schron główny, a w obu skrzydłach posiadają
wyloty wysokich, dwukondygnacyjnych tuneli,
umożliwiających wybieg załogi na wał; oba
te tunele łączy na wysokości piętra chodnik
- potajnik, z obustronnymi wyjściami na wale;
natomiast potajniki do kaponier strzegących
barków fosy, miały wejścia po obu stronach
bloku koszar, w cofniętych nieco do tyłu i
obmurowanych stokiem wału (zarośnięte stoki
fosy i wału sprawiają, że trudno jest zrozumieć
układ Fortu Borek).
Złożony jest również system konstrukcyjny
Fortu, który otrzymał ściany wewnętrzne i
elewacyjne z cegły, kolebkowe sklepienia oraz
zapewne eksperymentalną stalową konstrukcję
stropu międzykondygnacyjnego.
Wał artyleryjski posiadał stanowiska dział,
działobitnie z poprzecznicami, zarówno na
czole, jak i na barkach.
Schodząc ścieżką po stoku fosy, łatwo dojdziemy
do narożnej, prawej kaponiery; uzbrojenie
kaponier stanowiło w sumie sześć kartaczownic
Montigny wz. 1867.
Nieco trudniej jest wspiąć się na wał, chociaż
wiedzie tam ścieżka biegnąca obok wylotów
tunelu i wyjść dla piechoty; poniżej wału
artyleryjskiego był bowiem jeszcze wał piechoty
z obmurowanym stokiem, służący do obrony bliskiej
i ostrzału nadciągającego nieprzyjaciela z
broni strzeleckiej, ponad fosą.
Dalsze losy w skrócie:
Do lat 90. XX w. mieściła się tu
baza samochodowa i sprzętowa spółdzielni budowlanej;
niestety i tutaj budowlani potwierdzili krążące
o nich opinie: pozostawili totalny bałagan.
Uszkodzony dach oraz bardzo duże zawilgocenie
powodują systematyczną degradację obiektu.
Obecnie nieopodal Fortu znajdują się nowe
osiedla mieszkaniowe ''Pod Fortem'' oraz powstają
kolejne.
Należy mieć nadzieję, że w przyszłości odrestaurowany
Fort i przyległy do niego teren stanowić będą
miejsce przyjemnych wrażeń i wypoczynku, a
nie wstydu i zażenowania.
Masz inne informacje? - to proszę o kontakt.
Ciekawostki:
Z okolicą Fortu Borek związana jest
opowieść o potężnym amerykańskim samolocie,
który został zestrzelony nad Krakowem w czasie
wypełniania misji bojowej; z uszkodzonymi
silnikami lądował kilkanaście metrów przed
Fortem.
Samolot ten typu Boeing B-17 6 ''Flying Fortress''
(''Latająca Forteca''), o numerze 44 - 6337
i imieniu własnym ''Candie'', należał do 352
Dywizjonu 301 Grupy Bombowej 5 Skrzydła Bombowego
15 Armii Powietrznej USA.
W dniu 26 grudnia 1944 r. brał udział w nalocie
na rafinerię w Blachowni Śląskiej; uszkodzony
nad celem, został dobity przez niemiecką artylerię
przeciwlotniczą nad Krakowem.
Pilot, por. Harry O. Filer, mistrzowsko posadził
maszynę ratując ranną załogę od śmierci; lotnicy
zostali wzięci do niewoli, zaś jeden z nich
pochodzenia żydowskiego, cudem uniknął rozstrzelania.
Wrak samolotu, przewożony przez Niemców w
celach propagandowych przez miasto, pozrywał
kable telefoniczne na przydrożnych słupach.
Krąg
Twierdzy Kraków: Więcej
zdjęć
|
|
|
|
|
|