| |
|
|
6 wyprawa KTK wreszcie się odbyła a pierwotnie
miała być w lutym i potem w marcu, ale przez
długą zimę nie było :)
Zaczęła się od godziny 10:18 na pętli autobusowej
linii 112 i 162 przy Rondzie Grunwaldzkim.
Autobusem 112 odjazd w okolice Tyńca.
Tym razem do Fortu 53a Winnica oraz ruin Fortu
53 Bodzów, a póżniej inne niespodzianki ;)
Tradycyjnie - pogoda super cieplutka, niebo
bezchmurne z urokliwymi w skąpej ilości chmurkami.
Fort 53a Winnica jest niedostępny do zwiedzania,
choć i tak bez wchodzenia dużo widać, ale
zagracony różnymi meblami (nadal mieści się
tu zakład renowacji mebli zabytkowych), fajne
są dwa milusińskie psy co to pilnują ze stróżem
obiektu, na fotkach je widać :)
Byłaby jeszcze fajna fotka z nimi ale... za
wcześnie zrezygnowałem z jej zrobienia potem
już okazji nie było.
Ze stróżem, miłym człowiekiem, sobie pogadaliśmy,
pieski też.
Ładna górzysta okolica.
W drogę czas, do Fortu 53 Bodzów a raczej
resztek jego ruin...
Pięknie położony był na tak wysokim szczycie
wzgórza, ach gdyby w całości - wtedy byłby
najpiękniejszym obiektem Twierdzy Kraków:
dookoła przepiękne widoki na cały Kraków i
okolice.
A tak: same resztki ruin, wszędzie kamienie,
cegły...
Ale układ fosy jest zachowany jak i cząstki
murów.
Widok ruin fortów to nie dla mnie...
Mimo ruiny, przebywa tam masa ludzi: jeżdżą
na motorach, rowerach po stromych wzgórzach
i resztkach Fortu, latają na... lotniach,
opalają się...
Widać to też na fotkach :)
Długo tam byłem: testowałem statyw do aparatu
:)
Hehehe...
Powrót przez tamtejsze piękne okolice dostarczył
masę wrażeń.
W planach jest ochrona tych miejsc krajobrazowych
(razem z fortami) co dziś brały udział w wyprawie
:)
Na końcu fotki z... Wawelem.
Tak, tak wkrótce się i za Niego weżmiemy a
jest co tam pstrykać ale i przede wszystkim
Wawel to Historia Polski z resztkami austriackich
fortyfikacji ;)
6 wyprawa zakończyła się o godzinie 16:30.
Dla przypomnienia: dzisiejsza wyprawa KTK
wisiała na włosku...
Powód oczywisty: wczoraj zmarł Największy
Autorytet, papież Jan Paweł II.
Bóg Go już jednak potrzebował u Siebie...
|
|
|
|
|
|